środa, 22 lutego 2012

Nowe znajomości .

     Image siedziała nad brzegiem jeziora , skutego lodem . Zaczęła pisać pazurem po powierzchni . Patrzyła się na swoje odbicie . Zrobiło już się jej trochę chłodno . Zatrzęsła się .
-No witam , witam .
     Wilczyca popatrzyła się za siebie . Stał za nią jakiś leopard . ' Mhm ' - pomyślała .
      Patrzyła na niego z intrygą . Nigdy nie spotkała kogoś takiego . Mało kto się do niej odzywał .
-Tak trudno coś powiedzieć?-Warknął na nią , skoczył na kamień i się od niego odbił .
-Nie rozmawiam z obcymi!-Fuknęła i podniosła wysoko głowę . Żeby sobie nie myślał , a co!
-Córeczka tatusia?- Złożył pysk w 'dzióbek' .
-Ygh ! Czego tu szukasz?!-Wrzasnęła.
      Usiadł niewzruszony. Patrzył się na nią jakiś czas.
-Jak masz na imię?-Odszedł od tematu.
-Nie twój interes.-Powiedziała z niesmakiem i zaczęła iść w stronę lasu.
     Szła przez małą dróżkę zasypaną białym puchem . Czuła się tak przyjemnie . Dookoła stały gołe dzrewa , a na nich mieściły się gniazda . Niebo było wręcz białe .
     Znalazła się na łące . Od dawna nie rozmawiała już ze swoim przyjacielem .
     `Ciekawe co robi...Chyba pójdę go odwiedzić!` pomyślała i to zrobiła.
                                                     ***
    Leżał sobie na skale. Była ona położona obok wysokiego wzniesienia . Niewiele odważyłoby się wejść po nim. Był stromy i niebezpieczny .
-Hej! Co ty robisz?-podniosła lewą brew.
-A nie widać? Leżę ! - warknął.
-Aha. Ale po co tak agresywnie?
    Podeszła , odtrącił ją łapą i popatrzył z pogardą . Wstał nie patrząc w stronę wilczycy .
-No co ja zrobiłam?!-Ryknęła.
-Nic!
-No to o co Ci chodzi?
-Mam Cię już dość ! - Popatrzył na nią - Zawsze pakujesz się w jakieś tarapaty ! a Nigdy nie usłyszałem słowa ' dziękuje ' lub ' przepraszam ' !
-A...
-Nie przerywaj ! Mam Cię już dość . Na razie nie chce mi się na ciebie patrzeć , rozmawiać . Sorry .
       Po tych słowach odwrócił się napięcie i ruszył przed siebie . Nie wiedział gdzie chce iść . Po prostu przed siebie . Nic go nie obchodziło , równie dobrze mógł umrzeć . Był zły .
                                                ***
        Image nie rozumiała o co chodzi . Patrzyła się na oddalającą się sylwetkę , gdy nagle poczuła dotyk na plecach , podskoczyła ze strachu .
-Cześć.-Powiedział uprzejmie.
        Wilczyca nie wiedziała czemu , obcy spodobał się jej . Miał ciepło w oczach . Chodź był trochę dziwny .
-Cz-Cześć-wyjęknęła .
        Popatrzył i uśmiechnął się.
-Tail jestem-ukłonił się.
-Image-podała łapę.-Chciałbyś ... się ze mną przejść?
-Heh , no jasne ... a chcesz zwiedzić miasto?
-Ouh... Niezbyt tam mogę chodzić ... ale ... okej.
        Szli przez dwie godziny . Image czuła jak ją pieką łapy . Patrzyła się na niebo i modliła się , żeby za 5 minut już doszli . Odetchnęła z ulgą gdy zobaczyła ulicę i znak z nazwą miasta . Z daleka było widać bloki i mieniące się światła , gdyż był już wieczór . Wilczyca patrzyła i podziwiała widok. Tak naprawdę nigdy się nie oddalała od domu . To było nowe i wspaniałe uczucie . Tak wreszcie poczuć wolność .
       Gdy szli Image omijała wiele ciekawych zakątków . Nie rozumiała ludzi . Dlaczego chodzą w ubraniach i są goli . Dla niej to było dziwne i niezrozumiałe . Tak po prostu . Nie wyobrażała sobie takiego życia . Nigdy . Gdy szli chodnikiem , nikogo nie było na ulicy . `Ślepy zaułek ` - mruknęła sama do siebie w myślach . Czuła się trochę niepewnie . Tak samo jak jej towarzysz . Nagle usłyszała śmiech . Ale nie taki wesoły , lecz straszny . Sierść na jej karku zjeżyła się od strachu . Kim oni są?

2 komentarze:

  1. No i gdzie dalsza część? Ja chcę wiedzieć co się stało potem! Ciekawość mnie zżera :3 A tak btw. wejdziesz na mojego bloga? http://tajemnice-lealette.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. przepraszam , czasu nie mam . Szkoła ; c .W ten weekend będzie następna część :D

    OdpowiedzUsuń