Image siedziała u staruszka , bardzo go polubiła , lecz nadszedł czas rozstania .
Wilczyca była przybita . Po chwili zastanowienia biegła .
***
Image leżała późnym wieczorem w jaskini . Patrzyła się przed siebie . Nadal bolało ją wszystko . Nie doszła jeszcze do siebie .
Nagle przed nią stał zadyszany Pink'ie . Wilczyca patrzyła na niego z zaciekawieniem .
-O co chodzi? -podniosła głowę .
- Śnieg ! - zadyszał .
Image podniosła brew .
- Tak wcześnie ? Nie możliwe . - podniosła się . Wychyliła łeb poza jaskinię i popatrzyła na niebo .
Z nieba leciały białe płaty . Zasypały lekko ziemię . Było bardzo zimno i chłodno . Kiedy obydwa wilki oddychały , z psyków wylatywały mały dymek .
- Jak mogłam tego nie zauważyć ?! - krzyknęła poirytowana Image .
- mhm .. - mruknął Pink'ie . - Może dlatego , że to było nocą? - westchnął i patrzył na przyjaciółkę jak na wariatkę . Zamknął na chwilę oczy , kiedy je otworzył jej już nie było . - Gdzie ty jesteś?! - wrzasnął wybiegając . Rozglądał się naokoło siebie . ,, Boże co ja się z nią mam '' pomyślał . Popatrzył na ziemię .
- Ależ ty bystra - mówił sam do siebie .
Biegł za wyraźnymi śladami . Zatrzymał się . Widział ją . Biegła prosto na zamarźnięte jezioro .
- Zatrzymaj się !
- Bo co mi zrobisz?! - krzyknęła śmiejąc się z oddali .
Pink'ie biegł , żeby ją zatrzymać , ale po chwili się potknął o schowaną gałąź pod puchem . Przed nim była górka , więc zaczął się z niej staczać coraz szybciej . Image odwróciła się i odskoczyła przed ' zagrożeniem ' . Zaczęła się śmiać . Wilk wylądował za lodzie i ślizgał się na nim . Chciał wstać , ale nie dał rady .
- Pomożesz?!
- mhm ... może? - usiadła i patrzyła się , nie mogła opanować śmiechu .
Pink'ie wiedział jak dotrzeć na brzeg . Położył się i przednimi łapami wbijał pazury i odpychał się do przodu . Nie mógł uwierzyć , że jego przyjaciółka nie chciała mu pomóc . Chodź pewnie zrobił by to samo .
Kiedy wyszedł na brzeg machnął tylko łbem . Wilczyca śmiała się cały czas . Pink'ie patrząc na nią sam ryknął śmiechem i przy tym się wywalił co spowodowało większy śmiech . Image wywęszyła swoją szansę i zaczęła zakopywać przyjaciela . Pod koniec wcisnęła marchewkę mu na nos .
- I bałwanek jak ulał - patrzyła na swoje dzieło .
Pink'ie otrzepał się .
- Ach tak? - powiedział z nutką irytacji w głosie . Zrobił małą śnieżną kulkę i rzucił w pysk Image . Ta aż się wywaliła .
Po chwili razem siedzieli obok siebie i patrzyli się na niebo .
- Łanie . - mruknął wilk .
Wilczyca siedziała i patrzyła się nadal .
- Co to za ciemne chmury ? - powiedziała poważnym tonem .
- To chyba .. chmury ... gradowe ! - krzyknął Pink'ie i zaczął uciekać do lasu.
Jego przyjaciółka biegła za nim .
- Tam jest jakaś jaskinia - wrzasnął .
Pobiegli tam i zanim się obejrzeli wielkie lodowe kulki uderzały o ziemię odbijają się przy tym .
- Zimno trochę - Image drżała .
Wilk podszedł do niej i przytulił ją .
- Będzie ci cieplej - uśmiechnął się .
Zobaczył patyki . Zebrał kupkę i dwoma ocierał o siebie . Nagle zrobił się płomyk . Jasne światło oświetliło całą jaskinię . Dwa wilki położyły się obok siebie i zasnęły.
Mhm... mhm... Wybacz, ale nie mogłam powstrzymać, bo tak mało osób komentuje tego bloga. Podobają mi się opowiadania, są ciekawe i z wielką chęcią je czytam. Czekam na kolejne części z niecierpliwością, jednakże nie mam zamiaru się narzucać. Ja po prostu jestem zbyt leniwa, lub nie mam weny twórczej, na to, żeby wymyślić coś sensownego. Pozdro.
OdpowiedzUsuń^o^ spoko ;3
OdpowiedzUsuńChyba będę stałym bywalcem ._____________.
OdpowiedzUsuńhah fajnie XD
OdpowiedzUsuń